Miejsca, których nie można przegapić w Bieszczadach 33


Bieszczady to moje ulubione góry w Polce. Zachwycają, wzruszają, wydobywają uczucia artystyczne, zainteresowanie przyrodą, każdy może tu znowu stać się jak dziecko. Przepiękne widoki, odludne ścieżki, tam czuję się wolna od codziennych zmartwień i odnajduję wewnętrzny spokój. Góry są dostępne przez cały rok, a każda pora roku oferuje odrębne piękno. Bieszczady stały się w ostatnich latach bardziej popularne, nie mniej jednak wciąż pozostają dzikie i beztroskie. Z pewnością powinny się znaleźć na liście miejsc do zobaczenia w Polsce. Wybrałam kilka miejsc, których moim zdaniem nie można pominąć wybierając się w Bieszczady. To miejsca wyjątkowe, piękne, owiane duchem historii, klimatyczne. Ten wpis dedykuję tym, którzy nie mieli jeszcze okazji dobrze poznać tej części Polski i zapewniam, że naprawdę warto!biesy

1. Połoniny

bieszczady zimaPołoniny czyli zbiorowiska muraw wykształconych ponad granicą lasu. To nazwa typowa dla Karpat Wschodnich czy Alp, ale w Polsce każdemu kojarzy się właśnie z Bieszczadami. Gołe szczyty połonin są bowiem ich największą atrakcją. Po to przyjeżdża tu zdecydowana większość – na pieszą wędrówkę po górach. Najwyższym szczytem jest Tarnica 1346 m. n. p. m. Stada wycieczek pojawiają się tu niemal codziennie. Najczęściej odwiedzaną miejscowością stały się tu Ustrzyki Górne – wieś oferująca noclegi i najlepsza baza wypadowa. Z tego względu, że jest to końcowy fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego: Połonina Wetlińska – Brzegi Górne – Połonina Caryńska – Ustrzyki Górne – Szeroki Wierch – Halicz – Rozsypaniec – Wołosate, a także odcinek szlaku granicznego na Rawki.

bieszczadyZdecydowanie bardziej wolę wybrać się na Połoninę Caryńską czy Wetlińską, które są mniej turystyczne i zatłoczone. Pierwsza z nich jest wyższa, jednak żeby się na nią wspiąć masz do wyboru różne szlaki, każdy o innym poziomie trudności. Dla turysty pieszego Połonina dostępna jest praktycznie z każdej ze stron, ze względu na przebiegający nią całym grzbietem Główny Szlak Beskidzki (czerwony) oraz niemal prostopadle do niego szlak zielony od Przełęczy Wyżniańskiej. Wejście, jak na każdą z połonin początkowo wiedzie przez las, potem jednak czeka cię przeszło 4 km zapierających dech w piersiach widoków. Grzbiet składa z czterech wierzchołków, z których trzy znajdują się na trasie szlaków turystycznych. Połonina Caryńska wzięła swą nazwę najprawdopodobniej od słowa „tara”, co oznacza z rumuńskiego pole, bądź też również z rumuńskiego „car”, co można tłumaczyć jako miejsce leżące powyżej uprawianej ziemi.

chatka puchatkaPołonina Wetlińska ponad miejscowością Wetlina to kolejna, która jest magiczna. Nie tylko ze względu na widoki, ale również na wyjątkowy budynek, który się na niej znajduje. Mowa tu o Chatce Puchatka – najwyżej położonym bieszczadzkim schronisku (1228 m n.p.m). W chatce na noc zatrzymują się podróżni głównie ze względu na niezapomniane wschody i zachody słońca, które można tu podziwiać. Do dnia dzisiejszego nie ma tu wody, którą trzeba donosić z pobliskiego źródła. Warunki w schronisku są bardzo surowe. Grzbietem Połoniny przebiega Główny Szlak Beskidzki – czerwony. W prawo (wschód) biegnie do Berehów Górnych, potem na Połoninę Caryńską i dalej do Ustrzyk Górnych, potem na Tarnicę i kończy bieg w Wołosatem. W lewo (zachód) główny szlak biegnie przez Roh (omija sam wierzchołek), Przełęcz Orłowicza, Smerek, Okrąglik i Cisną do Komańczy. Szlak od Cisnej przechodzi przez Smerek – szczyt połoniny, który zapadł mi w pamięć ze względu na strome podejście.bieszczady

Moja ulubioną połoniną, miejscem w Bieszczadach są Rawki. Szczyty Mała i Wielka Rawka leżą w pasie przygranicznym, w zachodniej części pasma. Wielka Rawka słynie ze wspaniałej panoramy, obejmującej Połoninę Wetlińską, Caryńską, gniazdo Tarnicy i Halicza, a także Bukovske Vrchy i pasmo Jasła na zachodzie.

2. Siekierezada

Bar oraz restauracja Siekierezada znajduje się w miejscowości Cisna. Siekierezada to restauracja, która zwykła być najbardziej klimatyczną w całym rejonie. To tu zasiadali Bieszczadzkie zakapiory czy poeci, można było zjeść pyszne placki po Bieszczadzku. Teraz miejsce trochę się skomercjalizowało, ze względu na ogrom turystów, jednak wciąż można tu podziwiać oryginalny drewniany wystrój z powbijanymi w stoły siekierami, upiorami na ścianach, napić się dobrego piwa czy wina.  Cisną przecina Główny Szlak Beskidzki z Komańczy, przez Chryszczatą i Przełęcz Żebrak (ok.8 h), natomiast z Cisnej biegnie on przez całe Bieszczady, kończąc swoją drogę w Wołosatem. To tu wielu podróżników zaczyna swoją przygodę z górską wędrówką, kończąc na zdobyciu Tarnicy.siekierezada

3. Jeziorka Duszatyńskie

bieszczadyTo wyjątkowy Rezerwat Zwiezło, w którym znajdują się 2, a w przeszłości 3 jeziorka osuwiskowe. Po długotrwałych opadach, po przesiąkniętych wodą warstwach łupków ześlizgnęły się (zwiezły) ze stoków warstwy skalne i ziemia wraz z lasem i runęły w kierunku potoku Olchowaty, przegradzając go i tamując przepływ wody w wyniku czego powstały jeziorka. W toni wodnej można wciąż zauważyć korzenie i kikuty pni drzew zniszczonych przez osuwisko i zalanych przez wody potoku. Powyżej zbiorników można dostrzec wyraźne, ślady potężnej rynny osuwiskowej. Co ciekawe gazy powstające w wyniku butwienia drewna i resztek roślinności w głębi jeziorek powodują w zimie wybuchy obserwowane jako fontanny wody w miejscach rozerwania pokrywy lodowej!

Okoliczni mieszkańcy uważają to miejsce za zaczarowane, a przyczyny powstania osuwiska wiążą z działaniem diabła, który z gniewu rzucił ognistą kulę, czyniąc spustoszenie. Inna legenda przyczynę powstania osuwiska widziała w upadku meteorytu. Podczas kataklizmu w 1907 roku przerażeni mieszkańcy pobliskiej wsi Duszatyń, podejrzewając koniec świata, spakowali dobytek i uciekli do pobliskich wsi, gdzie w cerkwi uderzono w dzwony na trwogę. Według niektórych, to drżenie ziemi, wywołane osuwaniem się mas skalnych, spowodowało bicie dzwonów w pobliskich świątyniach.

4. Zalew Soliński

solinaCi, którzy wolą góry oglądać z dolin i nie lubią się wspinać zapewne zawitają z radością nad Zalew Soliński. Miejscowości wypoczynkowe takie jak Polańczyk czy Solina są dobrze wszystkim znane. Oprócz wypoczynku nad wodą, kąpieli i plażingu zalew oferuje również żeglarstwo, rejsy wycieczkowe oraz uprawianie przeróżnych sportów wodnych. Największą atrakcją jest zapora, z której rozpościera się wspaniały widok na zalew.

5. Szlak drewnianych cerkwi

cerkiewDrewniane cerkiewki w Bieszczadach to jeden z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych symboli tego regionu, kojarzący się z tym regionem tuż po połoninach. Szlak Drewnianych Cerkwi to również doskonała okazja, by odpocząć od górskich wędrówek i poznać trochę historii.

Niegdyś wiódł tą krainą ruchliwy szlak handlowy otoczony wczesnośredniowiecznymi grodziskami, łączący Węgry z Przemyślem, a dalej Kijowem i Bizancjum. Cerkwie służyły ludności, głównie prawosławnej osiadłej na tych terenach już od XV-XVI wieku. Rolę swą wypełniały do roku 1951, kiedy to w ramach umowy o zmianie granic między Polską i Związkiem Radzieckim tereny, na których stoją opisane obiekty przekazano Polsce, a dotychczasowych mieszkańców (również w ramach akcji „Wisła”) wysiedlono. Początkowo opuszczone cerkwie były zaniedbane i zdewastowane, a potem przejmowane przez kościoły katolickie. Do najciekawszych i najcenniejszych należą cerkwie w Smolniku, Chmielu, Turzańsku czy Równi.bieszczadybiesy czady

Check these out!

Share this...
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Podoba Ci się u Pszczoły?


Zapisz się, by otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach oraz ekskluzywne materiały i wskazówki dotyczące podróżowania. 
* indicates required

Odpowiedz na „Time Travel BeeAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

33 komentarzy do “Miejsca, których nie można przegapić w Bieszczadach