Nauka Hiszpańskiego w Kartagenie, Kolumbia


Ze wszystkich przygód w Kolumbii, muszę przyznać, że najbardziej podobała mi się nauka hiszpańskiego w Cartagenie. Intensywny kurs i ciekawe rozrywki po zajęciach sprawiły, że mój pobyt w Cartagenie był niezapomniany. Każdego dnia był czas na naukę, a wieczorem wychodziliśmy z poznanymi studentami lub podróżnikami z hostelu. Jeśli rozważasz naukę hiszpańskiego za granicą, Cartagena może być dla Ciebie świetnym wyborem. Opowiem Ci teraz o moich doświadczeniach.

Jak jest w Kartagenie?

Cartagena jest najbardziej turystycznym miastem w Kolumbii. Dobre połączenia lotnicze i wspaniałe plaże sprawiają, że jest to popularny kierunek na wakacje zarówno dla lokalnych jak i obcokrajowców. Z pewnością jest to świetne miasto, aby zatrzymać się na chwilę i pomieszkać. Jako, że staram się rozwijać jako świadoma podróżniczka, slow travel to dla mnie jeden ze sposobów na zmniejszenie śladu węglowego w podróży.

Cartagena jest dużym miastem, jednak turyści zatrzymują się w głównie centrum, które jest najpiękniejsze, a także najbardziej bezpieczne. Historyczne centrum zbudowane za czasów kolonii hiszpańskiej jest pełne pięknej architektury np. wieża zegarowa czy katedra zbudowanej z kamieni koralowych. W tej części miasta mieszkali Hiszpanie i jest to zdecydowanie miejsce, które warto odwiedzić w Cartagenie. Urocze uliczki i place pełne sprzedawców owoców, piękne mury miejskie nad brzegiem morza – wszystko to przyciąga mnóstwo turystów każdego dnia. Jest to również dzielnica z dobrymi hotelami i wyszukanymi restauracjami.

Druga część starego miasta nazywa się Getsemani – była to dzielnica niewolników i robotników w czasach kolonialnych. Teraz jest to tętniąca życiem mieszanka lokalnych mieszkańców i turystów z niesamowitymi graffiti i ulicznym jedzeniem. Jest to miejsce z klimatem, gdzie można wyjść wieczorem, spróbować ulicznego jedzenia, wypić tanie uliczne koktajle i oglądać pokazy tańca na placu Trinidad. To była moja ulubiona część miasta, podobała mi się bardziej niż stylowa część starego miasta i luksusowe Bocagrande. Getsemani to świetna mieszanka miejscowych i obcokrajowców z muzyką na ulicy, w restauracjach i klubach. Super klimat! Większość hosteli znajduje się w tej okolicy, jako że jest to ulubione miejsce dla backpackersów.

Cartagena ma kilka publicznych plaż wewnątrz miasta, jednak nie są one tak dobre jak te na pobliskich wyspach. Wyspy Rosario są znane z turkusowych wód i z pewnością są warte odwiedzenia. Koniecznie wybierz się na wycieczkę nocą by zobaczyć fluorescencyjny plankton – niesamowite przeżycie, jak z filmu Avatar. Wybrzeże jest również idealnym miejscem do próbowania owoców morza, szczególnie słynnego tutaj ceviche, które jest popularnym jedzeniem ulicznym w Cartagenie.

Dlaczego warto uczyć się hiszpańskiego w Kartagenie?

Po pierwsze, Kolumbia jest doskonałym miejscem do rozpoczęcia nauki hiszpańskiego, ponieważ hiszpański z Kolumbii jest bardzo wyraźny, bez trudnego akcentu i bardzo zbliżony do hiszpańskiego używanego w Hiszpanii. Jeśli podróżujesz po Ameryce Łacińskiej, a następnie przyjedziesz do Kolumbii zauważysz, że kolumbijski hiszpański jest łatwiejszy do zrozumienia.

Cartagena jest świetnym miejscem do nauki hiszpańskiego ze względu na dostęp do wielu szkół. Konkurencja sprawia, że szkoły ścigają się by zapewnić doskonałą jakość nauczania plus wiele atrakcyjnych zajęć dodatkowych, takich jak wycieczki, lekcje tańca czy wieczory filmowe. Ja wybrałam Centro Catalina Spanish School ze względu na ilość dobrych referencji i z czystym sumieniem polecam tę szkołę.

Jakie były moje doświadczenia w Centro Catalina?

Centro Catalina School znajduje się w starej części miasta, bardzo blisko wszystkich atrakcji w Cartagenie. W szkole przywitała mnie Maria, odpowiedzialna za harmonogramy zajęć i płatności. Zobaczyłam kilka sal lekcyjnych i główny hol. Szkoła cała w kolorach jak logo Centro Catalina School czyli jak na kolumbijskiej fladze. Jest też urocze patio, gdzie uczniowie mogą wypić kawę i porozmawiać. Szkoła oferuje zajęcia grupowe i prywatne, w zależności od preferencji. Podczas gdy większość studentów woli zajęcia poranne, ja z przyjemnością uczestniczyłam w tych popołudniowych. Mój nauczyciel Sebastian był szczerze mówiąc najlepszym nauczycielem hiszpańskiego jakiego kiedykolwiek miałam. Naprawdę pełen pasji i entuzjazmu, mówiący wyraźnie, miał wszystkie cechy, które powinien mieć dobry nauczyciel. Od pierwszego dnia czułam, że jesteśmy przyjaciółmi, co zachęcało mnie do ćwiczenia mówienia po hiszpańsku bez myślenia o moich błędach. To naprawdę pomaga!

Chciałam skupić się na czasie przeszłym i Sebastian przygotował mi pełny kurs czasów przeszłych z codziennymi zadaniami obejmującymi ćwiczenie mówienia, czytania i słuchania. Zajęcia były intensywne, ale naprawdę satysfakcjonujące i każdego dnia czułam duże postępy. Zadania domowe pomagały mi również ćwiczyć to, czego się nauczyłam.

To, co naprawdę podobało mi się w szkole Centro Catalina, to jakość usług, jakie świadczą. Zajęcia po lekcjach jednoczyły uczniów i sprawiały, że dni w Cartagenie były pełne wrażeń. Ponieważ zajęcia dla każdego nowego studenta rozpoczynają się w poniedziałek, ten dzień jest poświęcony na wycieczkę powitalną, podczas której poznaliśmy nieco miasto, a co najważniejsze poznałam innych studentów. Spacer wokół murów miejskich z Carlosem – odpowiedzialnym za dodatkowe zajęcia, a po zachodzie słońca nad morzem, wróciliśmy do szkoły na drinka.

W pozostałe dni uczestniczyliśmy w zajęciach tanecznych z salsy, merengue i bachaty. To była świetna zabawa! Innymi zajęciami były np. degustacja kolumbijskich owoców, wieczór filmowy czy siatkówka plażowa. Jednego dnia poszliśmy zobaczyć Castillo San Felipe – fortecę z czasów kolonialnych. Zajęcia były zawsze dobrze zorganizowane i była to świetna okazja do spotkania z innymi studentami.

Co ciekawe, Centro Catalina ma jeszcze jedną szkołę w Kolumbii – w Medellin.  Zauważyłam, że wielu studentów studiowało w Centro Catalina Cartagena przez kilka tygodni, a później Medellin lub na odwrót. To świetny sposób, aby zobaczyć więcej miejsc Kolumbii, jednocześnie ucząc się hiszpańskiego i korzystając z tego samego kursu.

Mój czas w Cartagenie upłynął zdecydowanie za szybko, żałuję, że nie zostałam dłużej. Ale kto wie, może wrócę do Cartageny i znów zacznę przygodę w Centro Catalina. Pozdrawiam wszystkich nauczycieli i studentów, których tam spotkałam, było super!

Podoba Ci się u Pszczoły?


Zapisz się, by otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach oraz ekskluzywne materiały i wskazówki dotyczące podróżowania. 
* indicates required

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.