Z czego słynie Bukareszt? – dzień w stolicy Rumunii 19


Jeden dzień w Bukareszcie? Bez obaw, to wystarczająco dużo by zobaczyć najważniejsze atrakcje Bukaresztu. W tym postkomunistycznym mieście style z przeszłych epok mieszają się z nowoczesnymi wieżowcami. Wpływy architektury francuskiej i bizantyjskiej sprawiają, że nieład architektoniczny jest jeszcze bardziej fascynujący. Jeśli planujesz zwiedzanie Bukaresztu wskażę ci co warto zobaczyć. Ponadto wspomnę kilka interesujących faktów, z których słynie Bukareszt. W drogę!Dziewczyna rzuca jesienne liście, piękny ogród, dziedziniec cerkwi w Bukareszcie. Zielony bluszcz na ścianach, kolumny i malowidła.

Z czego słynie Bukareszt?

Stolica Rumunii kryje na Starym Mieście wiele urokliwych uliczek. Na każdym kroku czeka historia z innej epoki, wszystko wydaje się do siebie nie pasować. Pomiędzy nimi znajduje się wiele ukrytych kawiarni, barów, zapomnianych architektonicznych klejnotów czy murali. To wszystko nadaje miastu wyjątkowego wdzięku. Jak każda stolica jest to również dynamicznie rozwijające się miasto oraz ważne centrum handlowe i przemysłowe. Oto więcej powodów, dla których warto odwiedzić Bukareszt.

Parlament Bukaresztu to drugi pod względem wielkości budynek na świecie

Pałac, zwany również domem ludowym, jest nie tylko największym budynkiem w Europie, ale drugim co do wielkości na świecie (po Pentagonie). Parlament Bukaresztu ma ponad tysiąc pomieszczeń, w tym siedzibę parlamentu rumuńskiego, senatu, izby deputowanych, trzy muzea i międzynarodowe centrum konferencyjne. Pod względem wagi jest to najcięższy budynek na świecie.

Komunistyczny dyktator Nicolae Ceausescu, zapragnął stworzyć imponującą dzielnicę rządową z budynkiem parlamentu oraz aleją z fontannami. Jego inspiracją stały się budynki rządowe z Korei Północnej czy Chin. W tym celu wyburzono około 7 kilometrów kwadratowych powierzchni starego miasta z historycznymi zabudowaniami. Rozebrano m.in. 30 tysięcy domów, 19 cerkwi, 3 kościoły, 6 synagog i przesiedlono aż 40 tysięcy mieszkańców.

Możesz wejść do środka i zafundować sobie krótką wycieczkę po Parlamencie Bukaresztu z przewodnikiem. Wtedy prawdopodobnie zaliczysz go do kolejnej listy “naj”, bowiem wnętrze tego komunistycznego gmachu słynie z kiczu i przepychu. Paradoksalnie, w tym okresie ludzie byli bardzo biedni, półki w sklepach puste, a dobrze zjeść mógł ten, kto miał samowystarczalną rodzinę na wsi. Co więcej w Bukareszcie wyłączana była elektryczność na kilka godzin każdego dnia, by zaoszczędzić. W tym samym czasie parlament Bukaresztu bogacił się w złote ozdoby, żyrandole z kryształami Swarovskiego i luksusowe meble.Budynek Parlamentu w Bukareszcie to największy budynek w Europie i drugi największy na świecie po Pentagonie. Jesienne liście, szare niebo, zimno.

Najbardziej urocza cerkiew w Bukareszcie – Stavropoleos

Zwiedzanie Bukaresztu nie może obyć się bez zobaczenia tej małej cerkiewki, która stylem wyróżnia się wśród sąsiadujących budynków. Ukryta w małej uliczce Starego Miasta, została zbudowana w XIII wieku przez Greckiego mnicha. Połączenie Rzymskich i bizantyjskich elementów oraz urokliwy dziedziniec ze świecami sprawiły, że przeniosłam się na chwilę do innego świata, świata spokoju i medytacji. Jeśli chodzi o atrakcje Bukaresztu, to zdecydowanie najpiękniejszy budynek w mieście.Dziedziniec cerkwi w centrum Bukaresztu. Przepiękne zdobienia, czerwony dach, kwiaty doniczkowe.

Bukareszt to inaczej “mały Paryż”

W niektórych częściach miasta (jak Calea Victoriei) możesz wciąż zobaczyć zabytki Bukaresztu w stylu Francuskim. Co więcej stolica Rumunii to również centrum kultury, sztuki i rozrywki. Kiedy jedziesz z lotniska w Bukareszcie do centrum, mijasz ogromny łuk triumfalny, podobny do tego w Paryżu. Zbudowany został w 1935 roku dla uczczenia zjednoczenia Rumunii w 1918 roku. To kilka powodów dla których Bukareszt nazywany był Małym Paryżem (znowu? Dopiero to słyszałam w Algierii, zwiedzając mały Paryż – miasto Oran). Mural w Bukareszcie, graffiti na ulicy Calea Victoriel w centrum Bukaresztu. Orzeł na ścianie.

Bukareszt ma jedną z najbardziej fotogenicznych księgarni na świecie

Pięknie odrestaurowany budynek z 19-go wieku z białymi zawijanymi schodami to bez wątpienia najbardziej urocza księgarnia, jaką do tej pory moje oczy widziały. Design jest bardzo minimalistyczny, biały, jednak w kontraście z książkami wszelkich kolorów wygląda nadzwyczaj fotogenicznie. Cărtureşti bookstore znajdziesz na Strada Lipscani 55. Nie polecam kupowania tam czegokolwiek, bo ceny są zbyt wygórowane. Jednakże wejście by zachwycić się tym miejscem i zrobić kilka zdjęć jest wręcz obowiązkowe podczas zwiedzania Bukaresztu.Księgarnia w Bukareszcie, białe ściany, schody serpentynowe. Kolorowe książki w tle, zielona marmurowa kolumna. Dziewczyna schodzi po schodach w kolorowym swetrze i żółtej spódnicy.

Szybki internet i rozwój technologii

Mural w Bukareszcie, kolorowe miejsce. Ainsztajn na rowerze w kolorowej piżamie. Dziewczyna skacze obok graffiti w Bukareszcie.Bukareszt słynie z jednego z najszybszych połączeń internetowych w Europie. To samo dotyczy ogromnego rozwoju w dziedzinie IT. Wiele zagranicznych firm, takich jak IBM, ma swoje biura w Bukareszcie, ponieważ Rumuni są naprawdę dobrzy w programowaniu. Rumuński jest drugim, po angielskim, najczęściej używanym językiem w Microsoft.

Parki Bukaresztu

Bukareszt słynie z wielu pięknych parków. Nawet w samym centrum Bukaresztu znajduje się Cismigiu lub Parcul Izvor – park tuż przed Pałacem Parlamentu. Jednak więcej jest oczywiście poza centrum miasta, gdzie znajdą spokój ci, którzy nie lubią zgiełku dużych miast.

Bukareszt jest tani

Szczerze mówiąc Bukareszt nie robi jakiegoś wielkiego wrażenia, ani nie jest wybitnie ładnym miastem jeśli porównać z innymi Europejskimi stolicami, jak np. Praga. Światłość “Małego Paryża” czy jak mówią inni “Paryża wschodu” przeminęła już bardzo dawno. Komunizm wywarł ogromny wpływ na “blokową” architekturę miasta i wciąż wiele z zabytków Bukaresztu nie jest odnowionych. Więc po co tam jechać? Jeśli jesteś fanem taniego podróżowania  to Rumunia ci się spodoba. Bilet na autobus miejski to nieco ponad złotówkę, piwo kosztuje koło 8 zł, tanio też można zjeść. Tak jak i w pozostałych krajach Europy Środkowej ceny w Bukareszcie są bardzo przystępne.

Jednodniowa wycieczka do Zamku Drakuli

Kolejnym powodem, dla którego turyści przybywają do Bukaresztu, jest chęć odwiedzenia Zamku Drakuli. Najsłynniejszy wampir świata przyciąga do Rumunii 800 tys. turystów rocznie. Z Bukaresztu jest do niego łatwy dostęp, a droga zajmuje około 4 godzin w jedną stronę. Sama też pojechałam na taką jednodniową wycieczkę do Zamku Drakuli  – zapraszam na relację. Zamek w Bran, zamek drakuli w Rumunii. Czerwone dachówki, dziedziniec i jesienne lasy.

Zwiedzając Bukareszt nie zapominajcie, że prawdziwe piękno Rumunii to tradycyjne wioski, przepiękne góry i przyroda i warto wybrać się poza stolicę, by tego doświadczyć.

Podoba Ci się u Pszczoły?


Zapisz się, by otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach oraz ekskluzywne materiały i wskazówki dotyczące podróżowania. 
* indicates required

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

19 komentarzy do “Z czego słynie Bukareszt? – dzień w stolicy Rumunii

  • Dee

    What a fascinating blend of architectural styles! And that’s such a beautiful bookstore as well.. I think Romania is still so underrated and a lot of people associate it with its communist past. But it looks like it’s just as worth visiting as some of the more well-known European cities.

      • Luminita

        Hi, just chiming in about the Palace of Parliament. This enormous palace was built during communism because Nicolae Ceausescu, who was the `president` at that time basically wanted to have something to brag about. It was the communist mentality to tell the outside world that everything was nice and peachy in the country will people were literally eating only small portions of food and had to endure cold in their own homes during winter. That’s something that was very common in most communist countries if I’m not mistaken. Things were crazy back then. There are stories that when Ceausescu came to visit o city or even a village, the local authorities would go overboard to make everything look nice. Everybody had to go and help clean the roads, paint their houses or even plant trees where there were none.

  • Amanda

    I always thought that Bucharest would be really expensive like other places in Europe, but now that I know it’s not I need to get there ASAP! I’ve always adored the architecture there and only ever got to see it from the airport. What I’m most interested to see is the Stavropoleos Church. It looks absolutely lovely and peaceful. I also need to tell my bookworm friend about the book shop! She would die over how gorgeous it is!

  • Umiko

    I saw pictures of the Parliament before and wonder how on earth they could build it under communism. Thank you for sharing information about it. I agree with you, the church is cute and the bookstore is a must-do even for only window shopping and taking pictures. And I can’t believe the number of visitors every year to the Dracula Castle. I think they have enough money for maintenance then.

  • Laura Pedlar

    I would definitely like to visit Bucharest after reading this post. It looks like a great place to enjoy a short and affordable city break. Dracula’s Castle looks like a must! I was also interested about the facts about the IT industry- I never knew it was so strong.

  • Daniel

    What a lovely post about Bucharest. This article really gives a taste of what this city has to offer. My only remark is that the Old Town is now overrun with tourists and there are many other areas full of grand bell Epoque villas and history, but those are kinda off-the-beaten-path. Good thing I had a local with me to share all these things when I visited.

  • Annick

    The Parliament building in Bucharest really is big – so I can see why it is the 2nd largest building. While its glory time as little Paris may have passed, you’re right that the cheap prices are attractive. Maybe it just has to find its groove since so many former communist countries are re-branding themselves.

  • Baylee Landowski

    Crazy cheap there, that’s amazing. I thought it was so funny that they have the fastest internet there – random but cool! I bet this city would be neat to check out, however, I don’t think I would make it the main part of a trip to Romania.

  • Yukti

    I would love to visit Bucharest one day as it has so many beautiful things to do. I never knew that Parliament of Bucharest is second largest in the world. It is really majestic and impressive. Also it is great to see French influence in buildings of thus beautiful city.

  • Suma

    The Church is indeed cute from what I see in the picture. Dracula castle is going on top of my list, who wouldn’t want to explore the abode one of this famous vampire. Lovely list of things to do in Bucharest, saving them for future reference as I haven’t visited Bucharest yet.